Dlaczego firmy nie zatrudniają mam?

Dlaczego firmy nie zatrudniają mam?

Mail od Czytelniczki: Ostatnie dziesięć lat spędziłam w domu, wychowując dzieci. Decyzję podjęłam w pełni świadomie, chciałam patrzeć jak dorastają. Teraz kiedy najmłodsze z nich poszło do przedszkola marzę o tym, żeby wrócić do pracy. Niestety nie mogę jej znaleźć. Wysłałam kilkadziesiąt CV i byłam tylko na czterech rozmowach kwalifikacyjnych. Wszędzie pytano mnie jak połączę pracę zawodową z wychowywaniem dzieci i szybko pojawiała się sugestia, że będę złym pracownikiem bo jestem matką. Co mam zrobić, jak zareagować kiedy następnym razem znajdę się w takiej sytuacji?

 

Generacja Z. Młodzi, otwarci, wychowani w dobrobycie, żyjący w świecie wirtualnym, skazani na kryzys

Generacja Z. Młodzi, otwarci, wychowani w dobrobycie, żyjący w świecie wirtualnym, skazani na kryzys

Marta Pawłowska, natemat.pl 27.03.2013

Urodzeni po 1990 roku, dorastający w czasie dobrobytu i wśród najnowszych technologii. Wchodzą na rynek pracy w czasie kryzysu i załamania gospodarczego. Młodzi z generacji „Z” żyją w świecie wirtualnym i mimo swojej otwartości nie do końca rozumieją świat realny. To również najbardziej podzielone pokolenie. Pierwsze, którego przyszłość w tak dużym stopniu zależeć będzie od rodziców i od tego, czy wykorzystali oni szanse po przemianach ustrojowych. Będą musieli stawić czoła kryzysowi, znać egzotyczne języki obce i zaakceptować szefa muzułmanina albo Hindusa.

CV dziurawe jak szwajcarski ser

CV dziurawe jak szwajcarski ser

rymszewicz.NaTemat.pl – 2015-05-31

W pracy prześladuje mnie pech. Od sześciu miesięcy jestem bez pracy. Straciłem pracę trzeci raz w mojej pięcioletniej karierze. CV mam pełne przerw w zatrudnieniu i zmian pracy po roku. To mi nie ułatwia poszukiwań nowego zajęcia. Pracodawcy traktują mnie jak „skoczka” nieustannie zmieniającego pracę. A to nie jest prawda. Za każdym razem, kiedy mnie zwalniano pracodawca tłumaczył, że nie jestem złym pracownikiem i że jest to wina słabej ekonomii. Co mogę zrobić, żeby poprawić swoją sytuację?” (fragment maila od Czytelnika)