newsweek.pl 06.03.2015

W Polsce nie znajdzie się pracy bez… znajomości, profesjonalniej nazywanych networkingiem – mówi Violetta Rymszewicz, trener i rekruter.

 

– Niestety wciąż nie znamy kompetencji, których szuka polski pracodawca. Kiedy analizuję polskie oferty pracy, odnoszę wrażenie, że wszędzie tam, gdzie pojawiają się wymagania osobowościowe i kompetencyjne dotyczące stanowiska pracy, pracodawca robi „kopiuj – wklej” z innych ofert – mówi Violetta Rymszewicz, która prowadzi szkolenia z zakresu poruszania się po rynku pracy. – Polscy pracodawcy nie wiedzą czym są kompetencje zatrudnieniowe, jak przypisać je do stanowiska, ani tym bardziej jak w oparciu o kompetencje przeprowadzić uczciwy proces rekrutacyjny, tak by dać szansę na pracę nie tylko rodzinie i bliskim znajomym. Na tym polega największy dramat i niewiarygodna brutalność polskiego rynku pracy – konkluduje smutno ekspert.

Taka sytuacja jest nie do pomyślenia w Europie Zachodniej, gdzie kompetencje i cechy osobowościowe poszukiwanych pracowników są ściśle określone.

Oto lista najbardziej pożądanych kompetencji w Europie w 2015 roku przygotowana dla nas przez Violettę Rymszewicz:

– biegła znajomość przynajmniej 2 języków obcych;

– umiejętność analizy danych i szybkiego podejmowania decyzji;

– kompetencje matematyczne i w zakresie najnowszych technologii:

– resilience – odporność psychiczna i łatwość przystosowania się do gwałtownych zmian (np. wyjazdu do pracy w innym kraju),

– umiejętności komunikacyjne, które w Europie rozumiane są jako twarde kompetencje takie jak: umiejętność pisania analiz, raportów, tworzenia zaawansowanych prezentacji multimedialnych, zdolności negocjacyjne, a nawet kompetencje międzykulturowe pozwalające na prowadzenie biznesu, negocjacji lub rozmów handlowych np. w Chinach, Indiach, Brazylii lub Singapurze.

Facebook comments:

comments