Czy zastanawiałeś się, jakie będzie Twoje życie „po” emigracji? Kiedy już dostaniesz pracę, spakujesz walizki i staniesz na obcym gruncie? Prawdopodobnie, jak wielu innych expatów na całym świecie, doświadczysz intensywnych przeżyć, które psychologia nazywa „szokiem kulturowym”.

„Miesiąc miodowy.”

Moment tuż „przed” i tuż „po” przyjeździe, to czas entuzjazmu. Okres pełen nowych doświadczeń i odkryć. Jeśli Twoja decyzja o wyjeździe z kraju była przemyślana i oczekiwana – będziesz w euforii.

Zachwyt zacznie opadać, kiedy zderzysz się z codziennością – poszukiwaniem mieszkania, zakupami, podatkami, nową szkołą dla dzieci – i przejdziesz do fazy:

Co za koszmarny kraj!

Jest to okres krytycyzmu i negacji. Pojawi się złość i rozczarowanie. Zauważysz wszystkie niedoskonałości nowego kraju. Brudne ulice, źle zaopatrzone sklepy, niski poziom usług. W pracy zanotujesz, że kolega Francuz dużo mówi, mało pracuje. Włoch odkłada wszystko „na jutro”, Niemiec jest drobiazgowy i czepialski. A może multi-culti jest nie dla mnie? – pomyślisz.

Jednym słowem – zaczniesz tracić kontrolę nad sytuacją i grunt pod stopami. Wejdziesz w etap:

„Mam dość!”

To bardzo niebezpieczny moment. Wielu expatów właśnie wtedy podejmuje decyzję o powrocie do kraju. Jeśli jesteś w związku – uważaj. Mogą pojawić się konflikty i groźba rozstania. Sytuacja staje się poważna, jeśli Twój partner nie pracuje i nie udało mu się nawiązać trwałych przyjaźni w nowym kraju. Związki expatriatów rozpadają się właśnie na etapie „Mam dość”.

Jakie są indywidualne symptomy kryzysu adaptacyjnego? Otóż – przypominają depresję.
Pojawia się smutek, tęsknota za krajem, złość, izolowanie się od otoczenia, kłopoty ze snem, zaburzenia odżywiania, nadużywanie alkoholu lub leków, osłabienie koncentracji, płaczliwość.

Co zrobić, aby pomóc sobie lub osobie bliskiej dotkniętej kryzysem?

  1. Pamiętaj, że to minie. Ostre symptomy etapu „Mam dość” trwają średnio około 2-3 miesięcy.
  2. Staraj się zrozumieć – siebie i partnera. Okaż współczucie. Rozmawiaj.
  3. Utrzymuj stały, bliski kontakt z Rodziną i przyjaciółmi w kraju.
  4. Zadbaj o siebie – uprawiaj sport, hobby, koniecznie wychodź z domu.
  5. Spróbuj poznać kraj i mentalność mieszkańców – naucz się języka, zwiedzaj, obserwuj zwyczaje i sposób życia.
  6. Nie podejmuj żadnych drastycznych decyzji. Zaczekaj. Powoli przejdziesz do etapu:

„A może nie jest tak źle … to będzie mój nowy dom”

Kryzys minął. Oswajasz nowe zasady, normy i zachowania. Przystosowujesz się. Uczysz języka. Zaczynasz rozumieć mentalność autochtonów. Ich słabości kwitujesz uśmiechem. Zauważasz zalety nowego życia. Udało Ci się. Przekroczyłeś granicę kultur.

Kilka uwag na koniec:

  1. Przechodzenie przez fazy szoku kulturowego nie jest płynne. Możesz nie doświadczyć któregoś z etapów lub przejść go łagodnie.
  2. Ostre symptomy kryzysu nie są normą – mogą, ale nie muszą wystąpić.
  3. Proces adaptacji kulturowej zależy od osobowości i indywidualnej odporności na stres i zmiany. Partnerzy i członkowie rodziny mogą bardzo różnie przechodzić przez proces adaptacji.
  4. Jeśli masz dzieci – pamiętaj o nich! One też przechodzą przez szok kulturowy i jest to dla nich znacznie trudniejsze niż dla dorosłych. To nie jest prawda, że dzieci błyskawicznie przystosowują się do nowych warunków, przynajmniej nie wszystkie. Otocz je opieką. Obserwuj jak reagują. Bądź obecny i pomagaj.

Facebook comments:

comments