Rekrutacyjne pytania – pułapki.

Rekrutacyjne pytania – pułapki.

Kryzys w Europie rozszerza się. Z danych Eurostatu wynika, że coraz trudniej o pracę. Na rynku pojawia się coraz więcej poszukujących. Rekruterzy  dostosowują rodzaj i charakter rekrutacji do nowych warunków na rynku pracy. Zmieniają się metodologie. W modelu rekrutacji w oparciu o kompetencje pojawiają się nowe zestawy pytań, są szczególnie trudne,  z  tzw. „drugim dnem”. Czy potrafisz na nie odpowiadać?

 

Pytanie 1:

Jak długo Pan (i) szuka pracy i dlaczego?

 

Celem pytania jest sprawdzenie, czy pracownik nie ukrywa słabości zawodowych lub braków kompetencji.

 

Pracodawcy obawiają się skłonności do uzależnień (alkoholu, narkotyków), osób karanych (po pobytach w więzieniu), ale również cech charakteru utrudniających współpracę (kłótliwości, braku dyscypliny i organizacji pracy). Za tak postawionym pytaniem kryje się próba zbadania, czy poprzedni pracodawca miał istotny powód do zwolnienia. Jeśli powody zwolnienia były niezależne od Ciebie koniecznie o tym powiedz.

 

Jak odpowiedzieć na tak postawione pytanie?

Główna rada to – unikać tłumaczenia się i emocjonalnych odpowiedzi. Najkorzystniejsza jest krótka, rzeczowa odpowiedź w stylu: „Nie znam powodu mojego zwolnienia. Starałem się pracować dobrze. Byłem oddanym pracownikiem. Nigdy nie było uwag dotyczących jakości mojej pracy?”

 

 

Pytanie  2:

 

Jesteś zatrudniony (a), jak zorganizowałeś czas na spotkanie w sprawie pracy?

Podtekst tego pytania brzmi „Czy okłamałeś obecnego pracodawcę?”. Celem jest sprawdzenie czy, pomimo planów odejścia, jesteś lojalny wobec pracodawcy.

 

Jaka powinna być odpowiedź?

Najbezpieczniejsza jest odpowiedź, że przeznaczasz na to spotkanie swój prywatny czas (urlop lub odpracowane godziny). Odpowiedź, sugerująca że wyszedłeś z obecnej pracy podająć dowolny nieprawdziwy powód jest ryzykowna.

 

Pytanie  3:

 

Czy i jak przygotowałeś się do tego spotkania?

 

Intencją tego pytania jest sprawdzenie  jak bardzo zależy Ci na tej pracy. Pytanie pozwala również porównać zaangażowanie w proces poszukiwania pracy u poszczególnych kandydatów.

 

Odpowiadając pamiętaj o:

Podkreśleniu jak bardzo zależy Ci na tej konkretnej posadzie. Krótko wyjaśnij „dlaczego”. Podając argumenty wspomnij (o ile to możliwe) o pozycji firmy na rynku, stabilności zatrudnienia, możliwościach rozwoju. Udowodnij swoją wiedzę o branży i specjalizacji firmy. Nigdy na tym etapie nie wspominaj o zarobkach, swojej sytuacji ekonomicznej i żadnych pozazawodowych motywach poszukiwania pracy.

 

Pytanie  4:

 

Czy zna Pan (i) kogoś, kto pracuje dla nas?

To jest, wbrew pozorom, jedno z najtrudniejszych pytań w tej serii. Większość kandydatów sądzi, że znajomi  wewnątrz firmy mogą pomóc  w dostaniu pracy. Niekoniecznie.  Trzeba pamiętać, że rekomendacja znajomych zadziała tylko wtedy, kiedy ich sytuacja w firmie jest stabilna, a oni sami są oceniani jako doskonali pracownicy.

Rekomendacja od kogoś, kto nie ma dobrej opinii w pracy może tylko zaszkodzić. Zanim więc, odpowiadając, posłużysz się nazwiskiem znajomego – zastanów się – czy warto?

 

Pytanie 5:

 

Dla której firmy najbardziej chciałby (chciałaby) Pan (i) pracować?

Celem pytania jest sprawdzenie wiarygodności kandydata. Pracodawcy i rekruterzy są wyczuleni na kandydatów, którzy rozsyłają dziesiątki CV chaotycznie i  bez planu.  Pytanie pozwala spradzić ile aplikacji i dokąd wysłał kandydat ale również, czy jest świadomy swoich oczekiwań wobec pracy

 

Jak odpowiadać?

Najlepsza odpowiedź powinna brzmieć:

Od pewnego czasu poważnie myślę o pracy tutaj. Sądzę, że to jest idealne miejsce dla mnie.

 

Pytanie  6:

 

Co najbardziej złości Cię i przeszkadza  w zachowaniu szefów i współpracowników?

To jest pytanie – pułapka.  Nigdy, pod żadnym pozorem nie wolno i nie warto wypowiadać się źle o poprzednich szefach i współpracownikach.  Celem tego pytania jest sprawdzenie jak reagujesz na różnice zdań pojawiające się w pracy. Pracodawcy obawiają się osób kłótliwych i z trudem pracujących w zespole.

 

Na co uważać podczas odpowiedzi?

Najlepszą strategią jest “nie pamiętam, żeby coś szczególnie mi przeszkadzało lub irytowało. Postaraj się dodać kilka życzliwych słów o poprzednim szefie i kolegach z pracy.

 

Dlaczego rekruterzy zadają  pytania tego typu?

Przede wszystkim dlatego, że pozwalają na sprawne porónanie kompetencji kandydatów i szybkie wyeliminowanie najsłabiej przygotowanych. Drugim powodem są zmieniające się warunki na rynku pracy. Coraz więcej osób szuka zatrudnienia, a to z kolei zwiększa wybór pracodawców. Stosowanie pytań z modelu kompetencyjnego  zmniejsza ryzyko pomyłki przy zatrudnianiu.

Komentarze

  1. Monika napisał(a):

    Po przeczytaniu wstępu ze słowem KRYZYS, o mało nie popadłam w depresję… ale te kilka kolejnych zdań nie tylko merytorocznie rozgryza problem, który nie ukrywajmy jest, ale przede wszystkim pokazuje, że można przedrzeć się nawet przez najskrupulatniejszą i najtrudniejszą rekrutację!!!